Przejdź do treści

Wspólne przejście w modlitwie do Maryi

Co roku tysiące ludzi wybierają się na sześciodniową drogę z Krakowa do Częstochowy. Rezygnują z wolnego czasu, z wygód i różnych innych planów. Skąd taka determinacja? Czy taka forma duszpasterstwa ma przyszłość, czy już minęły lata jej świetności? Na pewno warto przyglądnąć się bliżej temu zjawisku. Aby dobrze zrozumieć pieszą pielgrzymkę, trzeba omówić jej trzy cechy. Jest to wspólne przejście w modlitwie do Maryi oparte na wspólnocie, modlitwie w drodze oraz Maryi jako cel.

Pielgrzymi to wspólnota

Jedną z pierwszych zasad, których uczy się każdy nowy pielgrzym, jest zwyczaj, aby się zwracać do wszystkich współpielgrzymów słowami: siostro, bracie. Jest to wyraz ewangelicznego braterstwa. Nie zatrzymuje się jednak to tylko na samych słowach, ale przekłada się to także na ogólną atmosferę bycia razem i wzajemnej pomocy. Kiedy rzeczywiście widzimy w drugim człowieku naszego brata i naszą siostrę, to nie możemy przejść obojętnie obok ich trudności. Jesteśmy wspólnie w drodze, więc rozmawiamy ze sobą, poznajemy siebie i pomagamy sobie.

Z tym jest związana inna cecha tej wspólnoty. Tam uczeń szkoły podstawowej, student i profesor idą obok siebie. Prezes firmy i osoba pracująca fizycznie idą tą samą drogą. Tam się nie liczą tytuły i stanowiska. Nawet sprawy polityczne schodzą na dalszy plan. To co wszystkich łączy jest wspólna droga i wspólny cel. W takim duchu trudzimy się wspólnie. Nikt nie ma łatwiej, nikt ciężej – wszyscy mają te same wygody i odciski na nogach.

Szczególnie w naszych czasach takie wyjście ze swojej bańki informacyjnej jest potrzebne. Można spotkać ludzi, z którymi na co dzień nie byłoby okazji spotkania. Można w ten sposób rozszerzać swoje horyzonty. Te znajomości nieraz rozszerzają się także poza pielgrzymkę. Czasami właśnie pielgrzymka jest okazją, by te twarze anonimowe spotykane co tydzień na Mszy Świętej stały się bliskie.

Modlitwa w drodze

Pielgrzymka to także rekolekcje w drodze. Celem rekolekcji jest zostawienie swojego codziennego trybu życia, by popatrzeć z innej perspektywy na swoje sprawy. Często nie mamy czasu, żeby stanąć i zastanowić się nad naszym życiem. Rekolekcje są czasem zbierania się i rozważania swojego życia w modlitewnej atmosferze. Często pielgrzymi przychodzą z konkretnymi sprawami, dla których szukają rozeznania. Zarówno modlitwa, rozmowy jak i wyjście poza ramy codzienne pomagają w przemodleniu i podejmowaniu dobrych decyzji.

Jednak nie tylko decyzje, ale i konkretne troski, intencje i problemy biorą pielgrzymi ze sobą w drogę. Nosimy na co dzień wiele spraw, które domagają się przemodlenia. Na pielgrzymce cały dzień jest do dyspozycji, aby samemu lub we wspólnocie pomodlić się. Nic nie ściga, na nic nie trzeba zdążyć – cały czas jest poświęcony Bogu. Obok tych osobistych intencji pielgrzymi często zabierają ze sobą intencje swoich bliskich, chorych oraz tych pielgrzymów, którzy nie mogli się wybrać. Te intencje są czytane i omadlane przez pielgrzymów w czasie wspólnej modlitwy.

Modlitwa jest zarówno indywidualna jak i wspólnotowa. Jest czas, aby wieczorem lub w czasie przerwy wstąpić do kościoła. Chociaż czasami potrzebujemy rozmowy, można również znaleźć w drodze czas dla siebie – na osobistą modlitwę. Pielgrzymka cechuje się jednak szczególnie modlitwą wspólnotową. Zarówno różaniec, koronka, litania, godzinki i anioł pański odmawiane w dużej grupie są wielkim i nieraz potrzebnym wsparciem w modlitwie. Obok tego nie brakuje także konferencji tematycznych lub czytanek poświęconych pogłębieniu wiary. Nie można jednak nie wspomnieć o szczególnej formie modlitwy wspólnotowej, którą jest śpiew pielgrzymkowy.

Maryja jako cel

Można się zapytać, dlaczego należy pójść akurat do Częstochowy? Co roku taka sama droga? Co takiego szczególnego jest w Częstochowie? Czy modlitwa w tych miejscach jest jakaś szczególna? Czy Pan Bóg w tych miejscach lepiej słyszy? Odpowiedź może być zaskakująca. Pan Bóg wybiera miejsce i czas, w którym chce się spotkać z człowiekiem. Istnieją zatem szczególne miejsca. Jednak nie miejsce samo w sobie jest istotne, ale wolny wybór tego miejsca przez Boga.

Są takie miejsca na całym świecie. Dla naszego narodu takim miejscem jest Jasna Góra. Tam gromadzimy się jako naród Polski rozciągający się nie tylko od Bałtyku do Karpat, ale także przez wieki historii naszego kraju. Wiele osób w różnym czasie przychodziło do Matki Bożej w Częstochowie, aby się modlić i prosić o łaski przed jej obrazem. To co łączy tych wszystkich ludzi jest ich miłość do Boga wyrażająca się w miłości do tej, którą On w szczególny sposób wybrał.

Pielgrzymi włączają się w ten przeogromny orszak świętych, którzy gromadzą się wokół Boga. Oni dołączają do wszystkich Polaków, którzy znaleźli w Czarnej Madonnie swoją Matkę. Oni odnajdują swoją tożsamość w swoim pragnieniu zbliżenia się do Maryi i jej Syna. Oni stają się Polakami poprzez wierność wartościom, które odnajdują w życiu swojej Królowej. Tam kształtuje się nasz Naród oparty nie na kruchym konsensusie, ale na poszukiwaniu i podążaniu za prawdziwym Bogiem, choćby było to związane z niemałym trudem.

Każdego kto chciałby przeżyć ten szczególny czas rekolekcji serdecznie zapraszamy do kontaktu!